CALL FOR PAPERS
Przyjmujemy gotowe artykuły naukowe – w języku polskim lub angielskim – wpisujące się w tematykę planowanych tomów (jak niżej), ale także teksty niezwiązane z wiodącym tematem numeru, zwłaszcza jeśli dotyczą historii kina polskiego, teorii filmu w ujęciu problemowym bądź poruszają kwestie mało dotychczas przebadane. Czekamy również na recenzje naukowe książek filmoznawczych opublikowanych w Polsce bądź dotyczących polskiego kina i mediów.
Nr 135 (jesień 2026)
PRZEMIJANIE I STAROŚĆ
(artykuły przyjmujemy do 1 czerwca 2026 r.)
Truizmem jest – zaprzątająca już umysły starożytnych – podszyta tragizmem myśl o przemijaniu doświadczanym od narodzin. Świat i życie ludzi są zdeterminowane przez ciągły proces stawania się i znikania, który wyzwala różnorodne ruchy i zmiany. Jednak nawet przyjmując z pokorą wariabilistyczny pogląd, że stawanie się i przemijanie jest najważniejszą cechą bytu, nieustannie czynimy wysiłki, by pozostawić po sobie widomy i trwały ślad.
Przemijanie towarzyszy nam w codziennym życiu, a także w refleksji i ekspresji artystycznej. Sztuka też przemija, choć często podkreślamy, że cenimy w niej uniwersalność i ponadczasowość. Dziś trudno nam wyobrazić sobie kulturę bez Botticellego, Bacha czy Vivaldiego, a przecież zniknęli z niej (a przynajmniej z pola widzenia) na wiele lat. Świat sztuki to świat gwiazd, w każdej jej dziedzinie i niezależnie od jej wartości. Niegdyś zapomniani artyści (wielcy i przeciętni) oraz prace (mistrzowskie i niezbyt udane) stają się nagle niemal popkulturowymi gwiazdami, ale zapewne są i tacy twórcy oraz takie dzieła, które – mimo dawnej świetności – pozostają dla nas niewidoczne, „obserwując” nas z ukrycia. Przemijalność w sztuce filmowej dotyczy nie tylko jej treści, wartości jej idei, ale i materii. Kino przecież także się starzeje. Przemijają i starzeją się złe i dobre filmy, wielkie aktorskie i reżyserskie sławy, technologie kina, by czasem, niespodziewanie powrócić. Botticelli, aby ponownie zaistnieć, potrzebował słynnego historyka sztuki Ruskina, filmy potrzebują czasami tylko ciekawości i uwagi zwykłych widzów.
Zachęcamy do namysłu nad tym, jak kino tematyzuje przemijanie w wymiarze jednostkowym i społecznym, ideowym i materialnym oraz nad przemijalnością samego kina jako przestrzeni fizycznej oraz filmu jako idei, medium i materii, nad mechanizmami, okolicznościami i konsekwencjami nagłych powrotów oraz przyczynami znikania w niebycie.
Przykładowe obszary tematyczne:
Nr 136 (zima 2026)
TEATR I FILM. METAMORFOZY
(artykuły przyjmujemy do 31 sierpnia 2026 r.)
Ponad dekadę po pierwszym filmoznawczo-teatrologicznym tomie „Kwartalnika Filmowego” (nr 87-88 z 2014 r.) trudno nie powtórzyć truizmu, że dziedziny kina i teatru od zawsze były sobie bliskie – bez względu na to, czy ową bliskość (zgodną bądź antagonistyczną) będziemy rozpatrywać w kategoriach historycznych (ich wzajemne wpływy ujmowane diachronicznie), czy teoretycznych (kwestie tworzyw, metod, koncepcji, transponowalności).
Przekonani o tym, że iskrzący styk filmu i teatru nadal może inspirować badania zarówno filmoznawcze, jak i teatrologiczne (a właściwie: badawczą interdyscyplinarność filmoznawczo-teatrologiczną), zapraszamy do nadsyłania artykułów do tomu, w którego podtytule za klucz przyjęliśmy słowo „metamorfoza”. Zachęcamy do potraktowania tego terminu wywoławczego możliwie inkluzywnie i metakrytycznie (jako przeobrażenia, ewolucji, modyfikacji czy transformacji), tak by najpełniej ująć przemiany, jakim w ostatnich latach uległa relacja teatru i filmu, ich kohabitacja na arenie sztuk.
Sześćdziesiąt lat temu Susan Sontag swój słynny esej Film i teatr, poświęcony kinu teatralnemu i teatrowi inkorporującemu kino, puentowała słowami: Potrzebujemy nowej idei. Prawdopodobnie będzie bardzo prosta. Czy zdołamy ją rozpoznać? Liczymy, że w zgłaszanych tekstach uda się przedstawić zarys takiej właśnie nowej idei – czy to w nowatorskich sposobach postrzegania relacji kina i teatru, w rewidującym spojrzeniu na dotychczasowe badania w tym zakresie, w refleksji nad nowymi technikami obrazowania bądź inscenizacji, czy wreszcie we współczesnej twórczości artystek i artystów zmagających się z metamorficzną materią teatralno-filmową. Zachęcamy do spojrzenia na sprzężenie teatru i filmu w perspektywie możliwie szerokiej – nie tylko filmoznawczo-teatrologicznej (obejmującej kwestie fabuł bądź związków treściowych, zagadnienia techniki czy technologii, nośników lub zaplecza produkcyjnego), ale również teoretyczno-filozoficznej (dotyczącej dyspozytywu bądź „aparatu” wytwarzania filmu/teatru czy metafor ujawniających podobieństwa obu sztuk).
Przykładowe obszary tematyczne:
Nr 137 (wiosna 2027)
CZASY HORRORU
(artykuły przyjmujemy do 7 grudnia 2026 r.)
Horror należy dziś do najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów kina popularnego. Gatunek, który przez lata był traktowany jako rezerwuar powtarzalnych konwencji i rozpoznawalnych schematów, znajduje się obecnie w fazie intensywnego rozwoju i jeszcze intensywniejszych przemian. Nowe pokolenia twórców i twórczyń wprowadziły do niego słabo dotychczas reprezentowane perspektywy – włączenie do horrorowego imaginarium doświadczeń grup marginalizowanych przyczyniło się nie tylko do poszerzenia repertuaru tematów i afektów oraz sposobów przedstawiania cielesności i przemocy, lecz także do przekształcenia samych reguł organizujących opowieść grozy. W efekcie współczesny horror już nie tyle reprodukuje własne konwencje, ile poddaje je negocjacji i reinterpretacji.
Obecny etap rozwoju gatunku skłania do postawienia pytania o relację między przemianami horroru a doświadczeniem współczesności. W świecie naznaczonym katastroficznymi wizjami, poczuciem permanentnego polikryzysu i narastającą niepewnością kino grozy wydaje się szczególnie wrażliwym sejsmografem społecznych lęków. Czy współczesny rozkwit horroru oraz przemiany właściwych mu środków estetycznych i narracyjnych stanowią odpowiedź na „czasy horroru”, w których żyjemy? A może mamy do czynienia po prostu z kolejną fazą ewolucji gatunku, w ramach której horror redefiniuje własne granice i testuje nowe sposoby obrazowania grozy? W jakiej mierze współczesny horror pozostaje narzędziem krytycznego namysłu nad rzeczywistością, a w jakiej oferuje jedynie kolejną – choć szczególnie intensywną – formę eskapizmu?
Zapraszamy do nadsyłania artykułów poświęconych najnowszym zjawiskom w kinie grozy, ze szczególnym uwzględnieniem perspektywy genologicznej. Interesują nas teksty, w których zostanie podjęta refleksja nad aktualnymi przekształceniami horroru oraz analiza jego dekonstrukcji i rekonfiguracji czy hybrydyzacji z innymi formami kina oraz sposobów, w jakie gatunek reaguje na współczesne napięcia społeczne i kulturowe.
Przykładowe obszary tematyczne:
2026-03-25
Szanowne Autorki, Szanowni Autorzy,
nabór tekstów do dwóch kolejnych tomów na lata 2026-2027 został otwarty:
Zachęcamy do zapoznania się z naszym CALL FOR PAPERS oraz nadsyłania zgłoszeń.